Książki ku pokrzepieniu

Mówi się, że Katarzyna Grochola (https://www.taniaksiazka.pl/autor/katarzyna-grochola) pisze książki ku pokrzepieniu serc. Chyba coś w tym jest, ponieważ w zdecydowanej większości można znaleźć dla siebie jakąś nutkę nadziei. Jeżeli człowiek ma zły dzień, to można znaleźć tam pocieszenie, natchnienie, dzięki któremu dzień wydaje się lepszy. Grochola już od czasów młodości przejawiała talent literacki. Tylko, że zanim do tego doszła w życiu dorosłym, upłynęło naprawdę bardzo dużo czasu. Grochola wyjechała nawet za granicę, do Londynu, gdzie podejmowała się prac fizycznych. Ciekawostką jest to, że w Polsce przyszła autorka pracowała nawet w biurze matrymonialnym. Czy to zdobyte tam doświadczenie pomaga jej tworzyć takie fenomenalne powieści opowiadające o miłości? Jedno jest pewne. Jeżeli chodzi o romanse, to można być pewnym tego, że Grochola jest absolutnie numerem jeden.

“Nigdy w życiu!”

Pierwszy tom, który należy do serii “”Żaby i anioły”. Książka, która została wydana wiele lat temu, ale do dzisiaj cieszy się wielką popularnością wśród czytelników. Główną bohaterką jest Judyta, którą mąż zostawił dla młodszej i ładniejszej. Czy mądrzejszej? Bardzo wątpliwe. W każdym razie 38letnia Judyta musi teraz radzić sobie sama. Nie jest to łatwe zadanie, ponieważ jest ona również samotną matką nastoletniej Tosi – dziewczyny, która bardzo chętnie spędza czas z mamą, chociaż ma też swoje sprawy na głowie. Judyta może liczyć na pomoc swojej córki chociażby wtedy, kiedy musi zajmować się odpisywaniem na listy w redakcji gdzie pracuje. Główna bohaterka jest naprawdę silną babką, która co prawda mocno przeżyła rozwód, ale nie chce dać po sobie tego pokazać. Judyta po rozstaniu z mężem decyduje się nawet na to, aby zbudować wymarzony dom na wsi. Wydawać by się mogło, że po rozwodzie nie w głowie będą jej mężczyźni. Ale co ma zrobić, kiedy jeden z nich, wyjątkowo nachalnie chciałby wprosić się do jej życia?

“Makatka”

Książka, która została napisana wespół z córką Grocholi. Niewiele osób kojarzy, że córką autorki jest Dorota Szelągowska – tak, ta pani od telewizyjnych remontów. W swojej książce córka i matka pokazują swoje odmienne podejście do życia. Dwa zupełnie inne pokolenia, które pomimo wszystko i tak doskonale się dogadują. Matka z córką, babcia i matka, które pokazują, jak wygląda ich prawdziwe życie. Jak to było kiedyś? Jakie mają wspólne wspomnienia? Co też było dla nich ważne? Grochola razem ze swoją córką opowiadają o swojej pasji, tęsknocie, przyjemnych chwilach i wielu innych rzeczach.